Najlepsze agencje PR korzystają z Prowly

Najlepsze agencje PR korzystają z Prowly

Opublikowany

Jeśli jeszcze nie wpadł Wam w ręce najświeższy ranking agencji PR - zachęcam. Co z niego wynika? W wielkim skrócie: klasycznie pojmowany PR odchodzi do lamusa lub - jak ujął to w swoim zestawieniu Press - przechodzi kryzys tożsamości. Ba, jak pisze Joanna Sędek, redakcji Press ciężko jest już określać firmy klasyfikowane w rankingu mianem PR-owych, bo coraz częściej obok tradycyjnego PR-u robią też digital & influencer marketing, digital & social media marketing, content marketing i SEO.

Pięknie ów stan rzeczy skomentował Piotr Czarnowski: 

„Mamy do czynienia ze sprzężeniem zwrotnym: branża nie dostarcza niczego innego poza tym, co chce rynek, a rynek chce tylko tego, co dostarcza branża. W Polsce od samego początku PR to nie był PR, został zdominowany przez marketing, gdzie głównym celem jest sprzedaż”

Piotr Czarnowski, First PR

Co prawda Sebastian Stępak, dyrektor zarządzający MSL Group, pokusił się w tym wypadku o - rzekłabym - mocno PR-ową (i w moim odczuciu niezbyt trafną) perspektywę: „PR wszedł do działań marketingowych, bo marketingowcy rozumieją, że potrzebują PR, że dzięki niemu są w stanie osiągnąć więcej”, niemniej jedno jest pewne: trend jest zauważalny i chyba nikogo już nie dziwi [sporo mówiłam o nim podczas konferencji Nowoczesny PR - tu znajdziecie moją prezentację]. A co ważniejsze, wyrywa agencje PR z impasu, w którym w mojej opinii przez jakiś czas tkwiły, trzymając się kurczowo „czystych” działań PR-owych i budując relacje, „których się nie kupuje”, a przez to nie poszerzając swoich kompetencji. Na szczęście to uległo zmianie. Rynek zadecydował. Z zyskiem dla wszystkich, bo szersze kompetencje to wyższe budżety.
Patrząc na listę i to, ilu na niej klientów Prowly [w pierwszej 10. aż czterech], pokuszę się o jeszcze jedną tezę - rynek chce narzędzi takich jak Prowly. (Chcesz i Ty? Skorzystaj z darmowych testów i przekonaj się sam, jak możemy Cię wesprzeć))
Pozwólcie jednak, że oddam głos samym agencjom. Jak oceniają kondycję PR-u? Na jakie kompetencje obecnie stawiają, by dowozić klientom to, czego oczekują? Jak rozwijają w tym kontekście zespół? Jakie generuje to dla nich zyski? I jak Prowly pomaga im w obsłudze takich klientów?

Agnieszka Bacińska, CEO Walk PR i Wiceprezes Zarządu Związku Firm Public Relations (z Prowly od 2016 r.)

kolko_3.png
Public relations, jako dziedzina bazująca na relacjach, podlega stałej ewolucji związanej z rozwojem kanałów i technologii komunikacji. Sama definicja public relations też ulega poszerzeniu – wychodząc od działań opartych o klasyczne kanały earned czy owned media, public relations szuka skutecznych technik komunikacji z grupami interesariuszy także w mediach shared i paid.

Moim zdaniem linia demarkacyjna pomiędzy usługami PR a innymi obszarami komunikacji marketingowej zdaje się jednak tylko pozornie zacierać, bo w tym samym czasie jasno ukazuje się przewaga public relations nad innymi obszarami komunikacji marketingowej, czyli leżące u podstaw działań PR holistyczne pojmowanie komunikacji jako procesu dwukierunkowego, w równym stopniu angażującego nadawcę i odbiorcę. Istota działań PR pozostaje niezmienna - to umiejętność nie tylko mówienia, ale też słuchania.

W Grupie Walk realizujemy strategię opartą na równoległym rozwoju poszczególnych obszarów komunikacji – PR-owej, digitalowej, kreatywnej, eventowej i brandingowej. Taki model pozwala nam stale, niezależnie od wymagań konkretnego projektu, rozwijać te specjalizacje oraz wykorzystywać różnorodne narzędzia komunikacji projektów PR.

Alicja Wysocka-Świtała, Managing Partner & Co-Owner, Clue PR (z Prowly od 2017 r.)

kolko_2.png
Pokusa pokazania przez agencję, że wygenerowała ekwiwalent w wysokości PKB małego państwa jest duża, ale od lat takie raporty nie mają racji bytu. Podobnie jak hurtowe wysyłki „do całej listy” bez możliwości sprawdzenia, co dalej dzieje się z materiałem, kto go otworzył, kto od razu zamknął. Tak jak wspomina Prezes Czarnowski, w Polsce zakres PR jest niejasny, i do zadań agencji zawsze należało mnóstwo działań z pogranicza marketingu i reklamy. Skutkowało to nieprecyzyjnym i przesadzonym raportowaniem.

W agencji rezygnujemy z szerokich wysyłek i opasłych raportów sumujących hurtowo publikacje topowe i nieistotne. Dzięki narzędziom analitycznym i korzystaniu z Prowly mamy szansę śledzić życie danego materiału prasowego i wyciągać wnioski po każdej wysyłce oraz wprowadzać modyfikacje. Wyzwaniem systemu, ale i plusem, co deklarują osoby zarządzające biurami prasowymi u nas w agencji jest konieczność stworzenia dokładnej bazy i precyzyjnego opisania kontaktów, aby ich nie dublować. Zmusza to do precyzji w myśleniu i trzymania porządku w kontaktach. Docelowo system mógłby być bardziej intuicyjny i jeszcze bardziej przejrzysty, ale wiadomo, że wszystko jest procesem.

Piotr Durski, Content Marketing Manager Multi Communications (z Prowly od 2017 r.)

kolko_1.png
W tym kierunku podąża sam rynek, o to coraz częściej pytają klienci. Mamy do czynienia nie tylko z synergią, ale z koewolucją klasycznie pojmowanego PR i marketingu cyfrowego. To naturalne, że agencje PR wzbogacają swoje kompetencje, poszerzają źródła przychodów. Wymagają tego klienci, ale też sam zmieniający się rynek mediów.
Internet odmienił zarówno PR, jak i dziennikarstwo oraz reklamę. Przez ostatnie 10 lat media przeżyły większą falę zmian, niż wcześniej przez dwie dekady. Nowe kanały przekazu wymuszają rozwój nowych kompetencji. Sam charakter środka komunikacji ma przecież wpływ na odbiorcę. Agencja jako nadawca nie może więc tego faktu ignorować. Jeśli to czyni, to nie rozwija się, zostaje w tyle. Update kompetencji to nie tylko metodą na przetrwanie, lecz okazja do zwiększania zysków. 
Najważniejsze kompetencje nie zmieniły się od lat. Podstawą pracy nadal jest otwarty i lotny umysł, łatwość nawiązywania kontaktów i opowiadania pasjonujących historii. Jednak nie wystarczy już tylko lekkie pióro, znajomość Office’a i notes pełny numerów telefonów. Niezbędna jest umiejętność stosowania narzędzi badawczych, analitycznych i wizualizacyjnych. Przydatne bywa poznanie choćby podstaw SEO, storytellingu, wykorzystania mediów społecznościowych. Mile widziana jest wiedza z zakresu kreacji graficznej i znajomość zasad projektowania doświadczeń użytkowników.    
W Multi Communications rozwijamy od kilku lat nasze kompetencje m.in. w zakresie content marketingu i współpracy z influencerami. W zespole mamy osoby specjalizujące się w relacjach z blogerami i instagramerami, mamy na pokładzie grafika oraz specjalistów od mediów społecznościowych.
Umiejętność wykorzystania nowoczesnych narzędzi cyfrowych jest dla nas atutem w przetargach. To argument w negocjacjach. Dzięki temu możemy zaoferować klientom wysoki poziom usług, a do widowni precyzyjniej dotrzeć. Łatwiej oraz bardziej szczegółowo dokumentujemy też efekty naszych działań. 
W Multi korzystamy z Sotrendera, Prowly i Semstormu. Narzędzia te przydają się w zarówno w codziennej pracy dla aktualnych klientów, jak i w przygotowaniu ofert przetargowych oraz nowych strategii.
Sotrender, wraz z pakietami analitycznymi Google i Facebooka, pozwala nie tylko określać KPI dla naszych działań, lecz przede wszystkim nadzorować i raportować ich realizację oraz dokumentować wyniki.
Korzystając z Prowly możemy błyskawicznie zbudować od zera wirtualne biuro prasowe, ale też np. łatwo i szybko pokazać klientowi, jak połączyć ich działania z mediami z komunikacją w serwisach społecznościowych. Możemy np. zaprezentować wygląd i pracę landing page’a czy strony www dla jakiegoś wydarzenia, bez sięgania po narzędzia graficzne. To czysta oszczędność czasu.

Semstorm natomiast, wraz z Google Trends, dostarcza nam wiedzy przydatnej przy kreacji treści. Ułatwia odnalezienie fraz typu long tail, wpiera wybór tematów dla działań contentowych i pomaga nam w optymalizacji tworzonych przez nas materiałów dla wyszukiwarek internetowych.  

Nie wyobrażam już sobie pracy bez takich narzędzi.

Alicja Górka-Pruszczak, Executive Director w Havas PR Warsaw (z Prowly od 2017 r.)

Aicja_Gorka_Pruszczak.png
Public relations jest dzisiaj bardziej pojemnym terminem niż jeszcze 10 lat temu, przy czym naszym celem pozostaje niezmiennie kształtowanie trwałych relacji pomiędzy firmą i różnymi grupami jej interesariuszy. Dla nas, profesjonalistów w branży, oznacza to więc korzystanie ze znacznie szerszego wachlarza narzędzi.

W Havas PR Warsaw mamy ten komfort, że są one dosłownie w zasięgu ręki. Czerpiemy z wiedzy i doświadczenia szerokiego grona specjalistów od reklamy, zakupu mediów, badań i insightów, SEO i SEM, czy social media i digital. Korzystamy też z zewnętrznych dostawców nowoczesnych rozwiązań, takich jak Prowly, które wspierają nas w analizie efektywności prowadzonych działań.
Ranking agencji Pressa znajdziesz tu.

Udostępnij